Wlochaty player
MALCOLM X (1925 - 1965) był obok Martina Luthera Kinga Jr.'a jedną z najważniejszych postaci ruchu na rzecz równouprawnienia czarnej ludności USA w XX wieku. Był również najwyraźniejszą i najbardziej kontrowersyjną postacią tego ruchu. Nazywano go ojcem Czarnej Siły, pro-Afrykanistą, fanatykiem, socjalistą, konserwatystą, radykalnym demokratą, antyimperialistą, brutalem, rasistą i faszystą. Jego życie i działalność wywarły ogromny wpływ na czarną społeczność Ameryki i na cały światowy ruch obrony praw człowieka.
Malcom X urodził się 19 maja 1925 roku w Omaha w Nebrasce (Stany Zjednoczone Ameryki), jako Malcom Little. W trakcie swojego życia kilkakrotnie przyjmował inne imiona (Malcom X, El-Hajj Malik El-Shabazz, Omowale). Jego ojciec, prostestancki duchowny i gorliwy zwolennik lidera Czarnych Nacjonalistów Marcusa Garvey'a, został zamordowany w 1931 roku. Jego burzliwa i nierzadko kryminalna młodość zakończyła się w 1946 roku wyrokiem więzienia za włamanie. Kiedy wyszedł na wolność w roku 1952 był już człowiekiem wykształconym oraz oddanym członkiem organizacji "Państwo Islamu" ("Nation of Islam") zrzeszającej czarnych muzułmanów. Wtedy to także zmienił swe nazwisko na X, aby w ten sposób zaznaczyć brak afrykańskiego nazwiska rodowego, które jego rodzina utraciła w czasach niewolnictwa i odrzucenie nazwiska nadanego jego rodzinie przez białych. Wkrótce został mianowany rzecznikiem "Państwa Islamu" i swoją pracę skoncentrował wokół czarnej populacji północnych stanów USA. W tym czasie odrzucił doktrynę niestosowania przemocy promowaną przez Martina Luthera Kinga na rzecz wojującego czarnego nacjonalizmu. Przewodził licznym nacjonalistycznym wiecom, występował w telewizji, wydawał biuletyny. Na skutek jego aktywności do 1963 roku "Państwo Islamu" liczyło sobie 30 000 członków, a jego działalnością zaczęło się interesować Federalne Biuro Śledcze (FBI).
Na początku lat sześćdziesiątych Malcom X zaczął być coraz bardziej rozczarowany "Państwem Islamu". W szczególności chodziło tu o niemoralne prowadzenie się przywódcy tej organizacji Elijah Muhammada i braku związku jej działań z propagowanym przez X'a ruchem obrony praw człowieka. Ostatecznie Malcom X wystąpił z "Państwa Islamu" w marcu 1964 roku. Po jego odejściu napięcie pomiędzy nim a "Państwem Islamu" stale rosło.
Wiosną 1964 roku Malcom odbył pielgrzymkę do Mekki, która odmieniła jego życie. Braterstwo pomiędzy muzułmanami wszystkich ras i kolorów, które ujrzał w trakcie tej podróży zachwiało jego wiarą w konieczność stworzenia oddzielnego państwa dla czarnej ludności. Powrócił do Stanów Zjednoczonych nawrócony na ortodoksyjny Islam i przyjął nowe imię: El-Hajj Malik El-Shabazz. Założył "Organizację Afro-Amerykańskiej Jedności", której misją miala byc integracja wszystkich ras, chociaż nadal z dużym naciskiem na czarny nacjonalizm.
Niedługo później członkowie "Państwa Islamu" decydują się zabić Malcolma X. 14 lutego 1965 roku pod jego nowojorski dom zostaje podłożona bomba. Zamach nie udaje się. 21 lutego 1965 roku Malcom X ginie po tym, jak trzech zamachowców oddaje do niego 15 strzałów z bliskiej odległości.
WAŻNIEJSZE SENTENCJE
(tłum. Valdi)
"Jeżeli nie jesteś gotów za nią umrzeć, wykreśl słowo 'wolność' ze swojego słownika."
"Nie musisz być mężczyzną, żeby walczyć o wolność. Musisz być jedynie myślącą istotą ludzką."
"Uważam, że w końcu nastąpi starcie pomiędzy uciskanymi, a uciskającymi. Uważam, że nastąpi zderzenie tych, którzy pragną wolności, sprawiedliwości i równości dla każdego, z tymi, którzy chcą by systemy wyzysku trwały."
"Uważam, że nadszedł czas męczenników i jeżeli ja mam być jednym z nich, to będę nim dla sprawy braterstwa ludzi. To jedyna rzecz, która może ten kraj uratować." - powiedział to 19 lutego 1965 roku, 2 dni później został zamordowany.
"Jeżeli człowiek nada właściwą wartość wolności, to nie będzie takiej rzeczy pod słońcem, której nie byłby w stanie zrobić by wolność tę osiągnąć. Za każdym razem, kiedy słyszycie człowieka mówiącego, że pragnie wolności, który w następnym zdaniu mówi wam, czego nie zrobi by ją zdobyć lub czego jego zdaniem nie powinno się robić by ją zdobyć, ten człowiek nie wierzy w wolność. Człowiek, który wierzy w wolność, zrobi wszystko pod słońcem, aby ją zdobyć… lub zachować."
"Nie wolno rozdzielać pokoju od wolności, ponieważ nikt nie może żyć w pokoju, jeżeli nie jest wolny."
"Wspólnym celem 22 milionów Afro-Amerykanów jest być szanowanymi, jako istoty ludzkie. To dane przez Boga prawo bycia istotą ludzką. Naszym wspólnym celem jest otrzymanie praw człowieka, których Ameryka nam odmawia. Nigdy nie zdobędziemy praw obywatelskich, jeżeli nie odzyskamy praw człowieka. Nigdy nie będziemy uznani za obywateli, jeżeli najpierw nie zostaniemy uznani za ludzi."
"Nikt nie może dać ci wolności. Nikt nie może dać ci równości, sprawiedliwości, czy czegokolwiek innego. Jeżeli jesteś mężczyzną, bierz to wszystko sam."
"Władza nigdy się nie cofa - chyba, że przed silniejszą władzą."
"Zwykle ludzie, gdy są smutni, nic nie robią. Po prostu płaczą nad swym losem. Ale kiedy są wściekli, przynoszą zmiany."
Malcolm X