Posłuchaj:

Wlochaty player

Marzenia

Twarde pięści kiedyś skruszeją, w proch się obrócą
Myśli i słowa błądzą w przestrzeni niedościgłe
Duma zamienia się w pomarszczone czoło i konserwę
Śmieszność i naiwność stają się podstawą radości
A ona wygrywa z duchową śmiercią i samozadowoleniem
Nigdy nie porzucajmy swoich marzeń
Pielęgnujmy radość, optymizm - wiarę, nadzieję i miłość
Nie przestawajmy wierzyć w lepsze jutro
Jeżeli przestaniemy marzyć to jakbyśmy już dziś umarli
Twarda ziemia przykrywa tylko trupy naszych gnijących przekonań
Stąpając po niej mocno nie zapominajmy o lekkości serca i ducha
Które unoszą nas w stronę wieczności...

Ciągle pytamy się siebie - kim jesteśmy i dokąd zmierzamy
Skąd przychodzimy i jak żyć, by życie wypełnić sensem
Z pytań, z drogi, którą podążamy, powoli rodzi się odpowiedź
Warto więc było o nią zabiegać i czekać jej
Bez wątpliwości, naiwności dla świata nie byłoby nas
Powoli i systematycznie odnajdujemy w drodze szczęście
Które przez wszystkie trwogi tego co nas otacza
Było spychane na dalszy plan
Wierzę dzisiaj mocno, że można żyć inaczej
Że istnieje wielka miłość a nigdy się o tym nie przekonamy
Jeśli nie wyruszymy w podróż ku naszym marzeniom.
Kompromisy? Nie za każdą cenę
Walka o siebie do upadłego.

Włochaty, z płyty "Dzień gniewu", 2004